Przejdź do głównej zawartości

Sylwester z psem – nasze przygotowania do najgłośniejszej nocy w roku


Zacznijmy od tego, że Sylwester 2017/2018 (nasz pierwszy wspólny) to był istny koszmar. Ziuta wpadła w panikę. Dopiero 3 stycznia wyszła normalnie na spacer na dwór. W tym roku obiecałam sobie, że znajdę sposób na to, aby przejść przez sylwestrową noc znacznie spokojniej. No tak, ale jak przygotować psa do Sylwestra?


Konsultacja behawiorystyczna

Postanowiłam w pierwszej kolejności skonsultować się z behawiorystą (w naszym przypadku był to Michał z Centrum Edukacji Kynologicznej ZUZIK). Podczas dwugodzinnego spotkania, które odbyło się u nas w domu, dostaliśmy wiele cennych rad, nie tylko tych dotyczących samego Sylwestra. Bo tak naprawdę to co ćwiczymy z Ziutą pomaga jej na kilku poziomach, jak chodźmy nauka samokontroli, masaż, czy puszczanie dźwięków fajerwerków lub burzy i jednocześnie zajmowanie głowy Ziuty czymś innym (np. noseworkiem, kongiem).

Klatka – psia nora, ukochane i najbezpieczniejsze miejsce na świecie

Znacie pewnie ten widok, gdy Wasz przestraszony pies szuka schronienia pod łóżkiem, w szafie czy w kącie. Otoczony z kilku stron jakąś barierą, uspokaja się. Z tego właśnie względu klatka Ziuty została zdjęta z szafy i tym samym przestała być tylko wykorzystywana podczas pobytu w nowych miejscach (np. hotel). Od teraz stoi głównie w sypialni i jest „psim pokojem”. To tam jest miękka poduszka, na której Ziuta lubi spać. To tam pojawiają się „znikąd” smaczki. To tam Ziuta je jeden posiłek dziennie (na macie węchowej). A to wszystko po to, aby to miejsce, ten jej pokój stał się bezpieczną przystanią, gdy na dworze szaleć będzie sylwestrowe piekło.


To tam również w bocznej kieszonce klatki umieściłam woreczek z wysuszoną lawendą, której zapach również uspakaja.


Tabletki Stress out

Warto również wspomóc swojego psa podczas stresującej sytuacji podając mu ziołowe tabletki „uspokajające”. ALE! Jeżeli mają działać, nie możecie czekać aż do Sylwestra. To jak z witaminami – na efekty trzeba trochę poczekać. Dlatego zacznijcie podawać tabletki z wyprzedzeniem. Najpierw minimalna dawka, a na 2-3 dni przed stresującym wydarzeniem zwiększcie ją (opis dawkowania znajduje się na etykiecie produktu).


Wiem, że nie będzie to łatwa noc. Wiem, że Ziuta będzie się bała. Moim celem jest, aby jak najwięcej zmniejszyć ten stres. 31 grudnia włączymy muzykę, założymy akustyczną piankę wygłuszającą na okno, być może zrezygnujemy tego dnia z obiadu na rzecz sylwestrowej kolacji, tak aby lekki głód pozwolił Ziutce bardziej skupić się na węszeniu za smaczkami w macie. Tak, aby zawęszyła się i nie reagowała na to co będzie działo się na dworze.

Jeżeli macie taki sam problem jak my, nie czekajcie – już działajcie. Powodzenia!

Komentarze

  1. W przypadku Platona sylwester nigdy nie był problemem. Dźwięki fajerwerków nie robią na nim wrażenia, potrafi nawet przespać taki hałas.
    Nie ukrywam jednak, że troszkę obawiam się tej nocy. Będzie to pierwszy sylwester Carrie. Po cichu liczę, że weźmie przykład ze starszego psiaka, ale na wszelki wypadek się przygotowuję. Ukochana klateczka, kongi z rozmaitymi przysmakami i lawenda również będą nam towarzyszyć.

    Pozdrawiamy,
    Oliwia, Plato i Carrie

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Podcast PDP 03: Pies w przepisach prawa

Od małego uczymy się w domu, czy w szkole jakie są nasze prawa, a czego nie wolno nam robić. Wiemy, że nie wolno przechodzić przez jezdnię na czerwonym świetle, a za przekroczenie prędkości grozi nam mandat. Co jednak z prawami naszych czworonożnych przyjaciół? Co mogą, czego nie i jakie my mamy wobec nich obowiązki?



Od pewnego czasu nurtowały mnie różne pytania związane m.in. z tym jak reagować na krzywdę, którą ktoś wyrządza zwierzętom. Nie ma dla mnie lepszego sposobu na znalezienie odpowiedzi niż rozmowa ze specjalistą w danej dziedzinie.

Pod koniec lutego miałam przyjemność rozmawiać z panią Agnieszką Gruszczyńską, Sekretarz Stowarzyszenia Prawnicy na Rzecz Zwierząt. Efektem naszego spotkania jest już trzeci odcinek podcastu Pies do pary.  Zapraszam do słuchania!


W tym odcinku mówimy o:
nowelizacji Ustawy o ochronie zwierząt,jak reagować, gdy uważamy, że ktoś krzywdzi zwierzę,obowiązkowym oznaczaniu zwierząt,możliwości wchodzenia z psem do miejsc typu muzeum i restauracja.Nie prze…

Podcast PDP 04: Stowarzyszenie Zwierzęta Ludziom

Podcast PDP 02: Jak podróżować z psem - Aleksandra Makulska

Bo kiedy kochasz, nie ma dla ciebie takiej przeszkody, której byś nie przeskoczył.

Dokładnie tak się stało, gdy w życiu Aleksandry i Michała Makulskich (makulscy.com) pojawiła się Luśka. Od tej pory podróżowanie nabrało nowego koloru, a wspólny wypoczynek stał się jeszcze bardziej atrakcyjny.

Dzięki miłości jej opiekunów, Lu odwiedziła więcej miejsc w Europie niż wiele osób podróżujących bez psa. Była m.in. w Hiszpanii, Austrii, Grenlandii, Szwajcarii, Czechach, Danii i na Litwie. Płynęła promem, "nawigowała" kajakiem i była psią kozicą na niejednym górskim szlaku.

Postanowiłam spotkać się z Aleksandrą i spytać o to jak to się robi i to tak dobrze!

Oddaję w Wasze ręce (a właściwie uszy) drugi odcinek podcastu Pies do pary. Mam nadzieję, że słuchając naszej rozmowy, tak jak ja, będziecie czuć to ciepło bijące od Aleksandry, a kawiarniane odgłosy dodadzą nagraniu przytulnego klimatu.


W tym odcinku mówimy o tym:
Jak to jest podróżować z psem?Jak się przygotować do takiej podróży…