Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2018

Owocne szycie, czyli szyję maty dla psów!

W ubiegłym roku, wracając na rowerze z pracy, myślami krążyłam wokół jednego postanowienia: „Chcę mieć coś swojego, własne przedsięwzięcie.” Długo nie mogłam wpaść na pomysł co byłoby dla mnie odpowiednie i co sprawiałoby mi przyjemność. Wiedziałam tylko, że będzie to jakoś związane z psami. I tak wykręcając dzień w dzień te kilometry między pracą a domem, planując i rozważając, wreszcie wpadłam na pomysł. Teraz mogę powiedzieć już oficjalnie – szyję maty dla psów z kołderką!
Skąd pomysł? W naszym salonie przed (ulubionym) fotelem Ziuty leży okrągły dywanik. Średnica 60 cm. Jeśli Ziuta nie śpi na fotelu, to lubi zwijać się właśnie na tym dywaniku. Niby nic. Jedno z wielu miejsc, które wybiera, aby odpocząć. A jednak to mnie zainspirowało – pomyślałam, że uszyję okrągłą matę…. zacznę od takiej właśnie o średnicy 60 cm. Ba! Wykorzystała właśnie ten dywanik z salonu, aby narysować na kartce papieru pierwszy wykrój. Później już poszło z górki. Jak okrągła mata to muszą być owoce. Mięciutk…