Przejdź do głównej zawartości

Podcast PDP 02: Jak podróżować z psem - Aleksandra Makulska


Bo kiedy kochasz, nie ma dla ciebie takiej przeszkody, której byś nie przeskoczył.

Dokładnie tak się stało, gdy w życiu Aleksandry i Michała Makulskich (makulscy.com) pojawiła się Luśka. Od tej pory podróżowanie nabrało nowego koloru, a wspólny wypoczynek stał się jeszcze bardziej atrakcyjny.

Dzięki miłości jej opiekunów, Lu odwiedziła więcej miejsc w Europie niż wiele osób podróżujących bez psa. Była m.in. w Hiszpanii, Austrii, Grenlandii, Szwajcarii, Czechach, Danii i na Litwie. Płynęła promem, "nawigowała" kajakiem i była psią kozicą na niejednym górskim szlaku.

Postanowiłam spotkać się z Aleksandrą i spytać o to jak to się robi i to tak dobrze!

Oddaję w Wasze ręce (a właściwie uszy) drugi odcinek podcastu Pies do pary. Mam nadzieję, że słuchając naszej rozmowy, tak jak ja, będziecie czuć to ciepło bijące od Aleksandry, a kawiarniane odgłosy dodadzą nagraniu przytulnego klimatu.


W tym odcinku mówimy o tym:
  • Jak to jest podróżować z psem?
  • Jak się przygotować do takiej podróży? 
  • O czym należy pamiętać przed wyjazdem?
  • Dlaczego zawsze należy zadzwonić do hotelu by upewnić się czy i jakie zwierzęta mogą w danym miejscu nocować?
  • O tych najpiękniejszych i mniej fajnych miejscach na wypoczynek z psem.
  • Podróżowanie: lepiej samochodem niż samolotem.
  • Przyczepa campingowa - czym to się je?

Nie przegap kolejnych odcinków podcastu:
 Poprzedni odcinek podcastu >>>

 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wygrana w konkursie literackim. Ziuta napisała list do kolegi ze schroniska.

Od kilku miesięcy mieszkamy pod Warszawą, w Konstancinie, który obchodzi w tym roku swoje 120-lecie. Z tej okazji miasto zorganizowało konkursy, w tym literacki: 120 słów o Konstancinie, w którym postanowiłam wziąć udział. Tylko co napisać? Wiersz? Nie, to nie moja bajka. Olśnienie przyszło podczas jednego ze spacerów z Ziutą - trzeba napisać o Konstancinie z jej perspektywy. Tak właśnie powstał "List do Luiego", który został napisany w taki sposób, aby czytelnik na początku nie wiedział, że bohaterem tekstu jest pies, a były więzień, który cieszy się od pewnego czasu wolnością w pięknym Konstancinie. W ten weekend, podczas imprezy zorganizowanej w Parku Zdrojowym, zostały ogłoszone wyniki konkursu. "List" został wysoko oceniony i zdobył 1. miejsce w kategorii Proza!




Zapraszam do przeczytania nagrodzonego Listu:
Drogi Lui,
Co u Ciebie słychać? U mnie kolejne zmiany. Nie, nie wróciłam za kraty.
Wszystko zaczęło się, gdy pojechaliśmy samochodem za miasto. Przez szybę m…

Statystyczny polski pies zjada w ciągu roku karmy za niecałe 200 zł

Ostatnio natrafiłam na raport opublikowany przez Euromonitor, w którym można przeczytać, że przeciętny polski pies zjada w ciągu roku karmę za 180 zł, a wartość polskiego rynku karmy dla psów w 2017 roku wyniesie blisko 1,3 mld zł, osiągając w ten sposób 6-procentowy wzrost wartości bieżących.[1] W pierwszej chwili  pomyślałam „Wow, taki wzrost! Ponad miliard złotych!”, a potem zwróciłam uwagę na pierwszą kwotę - 180 zł. Analitycy wyliczyli, że nasz statystyczny polski pies zjada rocznie karmy za niecałe 200 zł. Czy to mało? Średnio? A może dużo? Postanowiłam odpowiedzieć sobie na to pytanie i podliczyć ile kosztuje wyżywienie Ziuty.
Za Pańci hajs baluj
Kiedy Ziuta trafiła rok temu do schroniska, nie chciała jeść suchej karmy. Oczywiście, realia schroniskowego życia zmieniły jej podejście do sprawy, ale już u nas w domu pozwala sobie na więcej. Obecnie Ziuta je 3 posiłki: śniadanie – karma sucha zmieszana z morką + czystek, obiad – mieszanka suchej i mokrej karmy, kolacja – mała porcja …