Przejdź do głównej zawartości

Wojna: Kamień kontra żel do pielęgnacji jamy ustnej

Kiedy adoptowaliśmy Ziutę, zrobiliśmy jej kompleksowy przegląd, w tym zajrzeliśmy do jej pyska. Naszej dziewczynce jakoś bardzo nie śmierdzi z buzi, ale mimo tego okazało się, że ma bardzo duży kamień na zębach. Największe problemy zaczynają się od kła d wewnątrz pyska (im dalej tym bardzo brązowo z czarnymi kropami).

Na początku starałam się szczotkować psie zęby. Niestety, nie starczyło nam cierpliwości do tego, zarówno mi, jak i Ziucie. Udawało mi się przemyć jej przednie zęby, ale już głębiej (czyli tam, gdzie czaiło się największe zło) już raczej sporadycznie dosięgałam i w dodatku raczej z kiepskim skutkiem. Pewnego dnia natrafiłam na recenzję żelu do pielęgnacji jamy ustnej psa i kota od FreshAid, z której wynikało, że środek ten pomoże zniwelować nieprzyjemny zapaszek z buzi Ziuty, a także pozbędziemy się kamienia nazębnego. Z opisu wynikało, że podawanie żelu jest banalnie proste, więc postanowiłam spróbować i kupić żel od Fresh Aid.

Na stronie dystrybutora żelu możemy przeczytać, że „FreshAid neutralizuje przykry zapach z jamy ustnej wywołany przez lotne związki siarki,  przekształcając  je  w  bezsmakowe  i  bezwonne  organiczne  siarczany.  Zapobiega odkładaniu  się  płytki  nazębnej  oraz  pobudza  procesy  gojenia  dziąseł. Wyciągi  roślinne wykazują skojarzone działanie przeciwzapalne na błony śluzowe  jamy ustnej. Chronią przed rozwojem chorób przyzębia ograniczając rozwój bakterii tworzących płytkę nazębną oraz ich zdolność przylegania do powierzchni zęba. Kwas  foliowy  i witamina C zapobiegają  stanom zapalnym i krwawieniom z dziąseł. Olejek mięty pieprzowej posiada naturalny, odświeżający zapach.”

To co mnie najbardziej przekonało zaraz przed podjęciem decyzji o kupnie tego produktu, to fakt, że jego aplikacja jest prosta. Wystarczy nanieść kilka kropli preparatu na błonę  śluzową policzków  i do kieszonek  policzkowych.

Sytuacja wyjściowa – 9 maja


Rzuciliśmy żelowi FreshAid dość ciężkie wyzwanie. Kamień Ziuty wygląd na gruby o barwie od pomarańczowego do ciemnego brązu z czarnymi plamami. Mimo tego, Ziuta nie ma problemów z gryzieniem karmy, czy twardych smaczków. Zapach z pychola jest średni, ale do zaakceptowania.

Efekty po 11 dniach stosowania – 20 maja

Na początku stosowałam żel raz dziennie, aby sprawdzić jak Ziuta reaguje na niego, tzn. na smak, formę i czy jego używanie jakkolwiek wpływa na jej przewód pokarmowy. Po niespełna tygodniu, zgodnie z zaleceniami na ulotce produktu, zaczęłam aplikować żel dwa razy dziennie: rano i wieczorem.



Już po pierwszym użyciu dało się odczuć różnice w tym jak pachnie Ziucie z pyska. Niestety, mimo neutralnego zapachu, nasza mała niezbyt przepada za tym produktem. Jest grzeczna, więc siedzi i czeka na to co ma się zaraz wydarzyć, bo wie, że w zamian za chwilę cierpliwości dostanie smaczka. Jednak zaraz po podaniu żelu, trzepie głową i krzywi się, głośno mlaskając. Nie wiem czy jest to spowodowane smakiem żelu czy może formą, ale Ziuta nie lubi kiedy jej aplikuję żel.

Jeżeli chodzi o sam kamień, to tutaj cudów nie ma – nic nie zmieniło się. Oczywiście, biorąc pod uwagę sytuacje wyjściową, nie liczyłam na to, że nagle kamień zniknie w ciągu kilku dni.  

Efekty po 19 dniach – 28 maja

O! Mamy pierwsze oznaki, że kamień poddaje się w tej wojnie. Wciąż mamy go pełno na zębach, ale stracił już swoją intensywność i zacząłby jakby chropowaty, czyli w pewnych miejscach zeszło go więcej niż w innych.



Efekty po 30 dniach

Po miesiącu stosowania mogę powiedzieć: cudów nie ma! Miał był zneutralizowany zapach? Jest! Miał zapobiegać odkładaniu się płytki nazębnej? Jest! Miał usunąć kamień? Yyyy tutaj mamy średni efekt, ale nie poddajemy się. Widać już pewne efekty (mój telefon trochę podkręca kolory i na zdjęciach kamień jest bardziej pomarańczowy niż w rzeczywistości), więc będziemy kontynuować stosowanie żelu do pielęgnacji jamy ustnej psa FreshAid, ale tym razem będziemy proaktywni i dodatkowo zaczniemy szczotkować żeby Ziuty pastą. Mam nadzieję, że już wkrótce Ziuta będzie miała piękny hollywoodzki uśmiech.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Podcast PDP 03: Pies w przepisach prawa

Od małego uczymy się w domu, czy w szkole jakie są nasze prawa, a czego nie wolno nam robić. Wiemy, że nie wolno przechodzić przez jezdnię na czerwonym świetle, a za przekroczenie prędkości grozi nam mandat. Co jednak z prawami naszych czworonożnych przyjaciół? Co mogą, czego nie i jakie my mamy wobec nich obowiązki?



Od pewnego czasu nurtowały mnie różne pytania związane m.in. z tym jak reagować na krzywdę, którą ktoś wyrządza zwierzętom. Nie ma dla mnie lepszego sposobu na znalezienie odpowiedzi niż rozmowa ze specjalistą w danej dziedzinie.

Pod koniec lutego miałam przyjemność rozmawiać z panią Agnieszką Gruszczyńską, Sekretarz Stowarzyszenia Prawnicy na Rzecz Zwierząt. Efektem naszego spotkania jest już trzeci odcinek podcastu Pies do pary.  Zapraszam do słuchania!


W tym odcinku mówimy o:
nowelizacji Ustawy o ochronie zwierząt,jak reagować, gdy uważamy, że ktoś krzywdzi zwierzę,obowiązkowym oznaczaniu zwierząt,możliwości wchodzenia z psem do miejsc typu muzeum i restauracja.Nie prze…

Podcast PDP 04: Stowarzyszenie Zwierzęta Ludziom

Podcast PDP 02: Jak podróżować z psem - Aleksandra Makulska

Bo kiedy kochasz, nie ma dla ciebie takiej przeszkody, której byś nie przeskoczył.

Dokładnie tak się stało, gdy w życiu Aleksandry i Michała Makulskich (makulscy.com) pojawiła się Luśka. Od tej pory podróżowanie nabrało nowego koloru, a wspólny wypoczynek stał się jeszcze bardziej atrakcyjny.

Dzięki miłości jej opiekunów, Lu odwiedziła więcej miejsc w Europie niż wiele osób podróżujących bez psa. Była m.in. w Hiszpanii, Austrii, Grenlandii, Szwajcarii, Czechach, Danii i na Litwie. Płynęła promem, "nawigowała" kajakiem i była psią kozicą na niejednym górskim szlaku.

Postanowiłam spotkać się z Aleksandrą i spytać o to jak to się robi i to tak dobrze!

Oddaję w Wasze ręce (a właściwie uszy) drugi odcinek podcastu Pies do pary. Mam nadzieję, że słuchając naszej rozmowy, tak jak ja, będziecie czuć to ciepło bijące od Aleksandry, a kawiarniane odgłosy dodadzą nagraniu przytulnego klimatu.


W tym odcinku mówimy o tym:
Jak to jest podróżować z psem?Jak się przygotować do takiej podróży…